Powrót do BlogowiSKO Szkoła Podstawowa im. J. Lompy w Lubszy
"Mały człowiek - wielki talent" Kinga z Lubszy śpiewająco pokazała swój talent.

"Mały człowiek - wielki talent" Kinga z Lubszy śpiewająco pokazała swój talent.

Wpis dodany przez szkołę Szkoła Podstawowa im. J. Lompy w Lubszy
Warszawa 03.01.2014

Chociaż ma dopiero 10 lat to dała się już poznać szerokiej publice, a dzięki udziałowi w programie "Mam Talent" śmiało mówi że "marzenia się spełniają."

- Jak rozpoczęła się twoja przygoda z muzyką ?

Moja przygoda z muzyką rozoczęła się od tańca, miałam wtedy 5 lat. Kiedy skończyłam 6 lat rozpoczęłam naukę gry na skrzypcach. W tym samym wieku zaczęłam śpiewać.

- Czy pamiętasz swój pierwszy występ na scenie?

Tak, pierwsze występy były w przedszkolu. Pamiętam że w przedszkolu pojechałam na konkurs muzyczny do Olesna, tam zagrałam dwa utwory na skrzycach oraz zaśpiewałam piosenkę, którą napisał mi mój tata. Zostałam wtedy nagrodzona i bardzo się ucieszyłam. Potem występowałam coraz częściej.

- Jakie piosenki lubisz śpiewać?

Bardzo lubię operę, dlatego próbuję śpiewać piosenki operowe, jednak jak mówią moi nauczyciele jestem jeszcze trochę za młoda na energiczne ćwiczenie dlatego narazie próbuję swoich sił w piosenkach musicalowych. Piękne piosenki są też w bajkach. Czasami sięgam też po inne znane utwory, w zależności od potrzeby.

- Czy masz jakąś swoją ulubioną bajkę i muzykę z niej?

Tak, niedawno byłam w kinie na bajce "Kraina lodu" - to piękna bajka, z ciekawą i zaskakującą widzów fabułą i przepiękną muzyką. W domu często sobie puszczam dostępne w internecie nagrania i śpiewam. Szczególnie kiedy przychodzi do mnie moja koleżanka Patrycja, zamykamy się w pokoju i śpiewamy, śpiewamy, śpiewamy. 

- Odpowiedz nam teraz o twoim udziale w programie "Mam talent". Czyj to był pomysł?

Pomysł z udziałem w programie był mój. Bardzo często oglądąłam program i marzyłam żeby wziąć udział. Kiedy miałam 7 lat mama nie chiała się zgodzić, ale obiecała że za rok się zgodzi i tak się właśnie stało.

- Czy to mama lub tata wybrali Ci piosenkę na casting?

Nie, kiedy mówiłam mamie że chcę wystąpić w programie to zapytała mnie co bym tam zaśpiewała. Akurat wtedy uczyłam się piosenki w języku włoskim i właśnie ją wybrałam. Była to Serenada Schuberta.

- Jak wspominasz castingi?

Pamiętam że było bardzo gorąco (śmiech), było dużo kamer, zapamiętałam jak ubrany był jeden z jurorów - Robert. Pamiętam, że byłam nastawiona na to, że ocenią mnie nie za dobrze bo wybrałam sobie trudny utwór i że powiedzą, że to repertuar dla dorosłych. Ale stało się inaczej i kiedy dostałam ocenę "3 X TAK" to tak się ucieszyłam, że aż nie da się tego opisać. Najgorsze było to, że nie mogłam się tym od razu wszystkim pochwalić, bo tego wymagała produkcja programu. 

- A kiedy już było wiadomo, że bierzesz udział w programie to jak zareagowały dzieci z Twojej szkoły?

Myślę, że wszyscy się cieszyli bo gratulowali mi, kiedy przyjechali reporterzy z TVN to wszyscy razem braliśmy udział w nagrywaniu filmiku o mnie. Ale była świetna zabawa, nawet kamerzystę pokręciłyśmy z koleżankami na karuzeli. Pamiętam, że kiedy wracałam po półfinale i finale to w szkole zorganizowano apel i wszyscy mi gratulowali. Dostałam też w szkole sukienkę, w której wystąpiłam zresztą w programie "Dzień dobry TVN"  oraz wielki puchar z cukierkami.

-  Czy żałujesz że nie wygrałaś głównej nagrody ?

Nie, moim marzeniem było, żeby wystąpić w programie i zaprezentować jak śpiewam. To się spełniło więc byłam szczęśliwa i  dalej jestem.

- A czy teraz dalej lubisz śpiewać?

Tak, chociaż mam dużo obowiązków, bo uczę się w dwóch szkołach to czasami udaje mi się gdzieś wystąpić. Bardzo cieszę się kiedy mnie zapraszają i chcą słuchać piosenek w moim wykonaniu. Biorę też udział w warsztatach artystyczncyh w Operze Śląskiej w Bytomiu.

- A czy bierzesz udział w konkursach?

Tak, udaje mi się nawet wygrywać, ale nawet jeżeli nie wygram to i tak się cieszę z udziału, bo najważniejsza przecież jest dobra zabawa. Często poznaję też inne dzieci i żeby się nie nudzić, wymyślamy sobie zabawy, rozmawiamy, albo po prostu biegamy, kiedy mam nie widzi oczywiście.

- Czy zawsze śpiewasz sama ?

Nie, śpiewałam już z moimi rodzicami, śpiewałam w chórze szkolnym w Szkole Muzycznej, a w Szkole Podstawowej założyłyśmy z koleżankami z klasy zespół "Karmelki w akcji". Śpiewamy na akademiach szkolnych, festynach i nawet byłyśmy już na konkursie i zdobyłyśmy II miejsce. 

- Co jeszcze lubisz robić?

Lubię tańczyć, szczególnie podoba mi się balet i hip-hop, lubię grać na skrzypcach, i bardzo, ale to bardzo chiałabym nauczyć się jeździć konno, mam nadzieję że uda mi się to zrealizować. Poza tym lubię spotykać się z moimi koleżankami z klasy. 

- A jakie masz plany na przyszłość?

Chciałabym w przyszłości być muzykiem, śpiewać i grać dalej na skrzypcach. Chciałabym jeszcze nauczyć się grać na flecie poprzecznym. Zawsze marzyłam też o własnej szkole tańca. W tym roku zaś planuję nauczyć się jeździć konno.

- Jak zachęciłabyś swoich rówieśników do rozwijania ich talentów?

Rozwijanie talentów na pewno wymaga poświęcenia swojego wolnego czasu, ale warto poświęcić ten czas, aby pokazać, że jesteśmy coś warci, że potrafimy coś zrobić, że zasługujemy na pochwałę lub nagrodę. Rozwijając swój talent można się dobrze bawić, poznać dużo różnych osób, można przeżyć ciekawe przygody, zobaczyć fajne miejsca. 

Rozwijanie talentu można porównać do spełniania marzeń, żeby się spełniły trzeba coś w tym kierunku robić.

- Dziękuję za rozmowę  

 

 

 

 

 

Pozostałe wpisy z tej kategorii

Mikołajki

11.12.2015
Do nas przybył Mikołaj, a wkrótce my będziemy Mikołajem.
Więcej Mikołajki

Liczymy pieniądze

19.10.2021
Uczniowie klasy 3 systematycznie doskonalą umiejętność liczenia, wydawania i rozmieniania pieniędzy.
Więcej Liczymy pieniądze