Powrót do BlogowiSKO Szkoła Podstawowa nr 3 im. Piotra Firleja w Lubartowie z oddziałami gimnazjalnymi (Gimnazjum nr 2 im. Henryka Sienkiewicza)
Słodki pączek w tłusty czwartek, czyli Pączkożerca 2016

Słodki pączek w tłusty czwartek, czyli Pączkożerca 2016

Warszawa 11.02.2016

Tego dnia w Gimnazjum nr 2, już po raz trzeci, odbył się konkurs w jedzeniu pączków na czas.

W tym roku padł rekord w ilości uczestników, bowiem do konkursu przystąpiło 18 uczniów oraz 13 nauczycieli i pracowników administracji. Pączkożercy do zjedzenia mieli półtora pączka. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, iż "zawodnicy" musieli zjeść go jak najszybciej, a podczas jedzenia nie mogli używać rąk.

Na początku organizatorka konkursu pani Małgorzata Wysoczyńska – opiekunka Spółdzielni Uczniowskiej "Karmelka", ostrzegła wszystkich śmiałków o konsekwencjach związanych z przyjęciem 600 dodatkowych kcal. Uczniów ta informacja nie zniechęciła wcale, ważna była dla nich konfrontacja z nauczycielami, no i panem dyrektorem. Wszak możliwość rywalizacji, chociażby w jedzeniu pączków, nie zdarza się często. Dorośli trochę się zastanawiali, 600 kcal to jednak dużo! Ale jak tu się wycofać, gdy patrzy na ciebie ponad sto par oczu, a w dali błyskają flesze aparatów i kamer, chcących zarejestrować to niecodzienne wydarzenie. Raz kozie śmierć!; Co, ja nie dam rady?; Po co ja się zgłaszałem? – to tylko niektóre z kłębiących się w nauczycielskich głowach myśli.

Dziesięć, dziewięć, osiem... Start! – krzyknęła publiczność i zaczęła się walka. Walka, która tak naprawdę była wspólną zabawą, integrującą uczniów i nauczycieli. A że to był konkurs, to musiał być też i zwycięzca. W sumie dwóch, ponieważ uczestnicy startowali w dwóch kategoriach.

Najszybciej z pączkami poradził sobie pan dyrektor Sławomir Zdunek i to on otrzymał tytuł pierwszego Pączkożercy 2016. Drugi w konkursie, a pierwszy w kategorii uczniów, był uczeń klasy IIa Łukasz Kubera, który zdobył tytuł drugiego Pączkożercy 2016. W nagrodę Łukasz, otrzymał talon o wartości 20 zł do realizacji w szkolnym sklepiku. Jednak prawdziwa niespodzianka, rozwiązująca problem wspomnianych kalorii, czekała na nauczycieli. Każdy ze startujących otrzymał talon na dożywotnie korzystanie ze szkolnej siłowni, ot chociażby po to, by smak słodkiego pączka nie został szybko zapomniany.

Pozostałe wpisy z tej kategorii