Powrót do BlogowiSKO Gimnazjum im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Latowiczu
Dzień Wszystkich Świętych, Zaduszki.

Dzień Wszystkich Świętych, Zaduszki.

Warszawa 02.11.2016

Odeszli na zawsze, pozostali w naszej pamięci.

Dzień Wszystkich Świętych, Zaduszki. To dni pamięci o tych co już odeszli, których już nie ma wśród nas. Polska tradycja nakazuje odwiedzanie w te dni grobów swoich bliskich, zapalenie zniczy, złożenie wieńców i kwiatów. Odwiedzając miejsca wiecznego spoczynku, zachowajmy należytą powagę, zastanówmy się nad przemijaniem, przywołajmy ulotne wspomnienia. Cmentarz jest miejscem gdzie spoczywają nasi najbliżsi; dziadkowie, rodzeństwo, nasi rodzice, również najbliżsi naszych znajomych. Ich też należy uszanować.

Święto Zmarłych jest to dobry moment na refleksje, także nad własnym życiem , nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Jest to okazja do wspomnień, do dzielenia się troskami, kłopotami i radością.

Kim była bliska nam osoba? Czy wystarczy kupić kwiaty, zapalić znicz i odmówić modlitwę, by oddać Jej należny hołd? Może nadeszła okazja, aby poświęcić Jej trochę więcej czasu. Dzień Wszystkich Zmarłych jest zachętą do zadumy, do przemyśleń o przemijającej historii, którą warto utrwalić dla potomnych. Kultywowanie pamięci zmarłych członków rodziny, to także dobra lekcja dla młodych osób. Pamięć o zmarłych jest świadectwem rytuałów pogrzebowych, jest również rysem naszej obyczajowości. Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim.

  Według tradycji katolickiej Dzień Zaduszny, związany w Polsce z tradycją Zaduszek, jest poświęcony modlitwom za dusze zmarłych oczekujących na zbawienie. To wyjątkowe chwile, w czasie których katolicy modlą się by ci, którzy jeszcze nie przestąpili bram niebieskich, mogli to wreszcie zrobić. Wierzą, że dzięki ich prośbom wniesionym do Boga dusze, które cierpią w Czyśćcu, będą mogły przenieść się do Nieba i ujrzeć oblicze Najwyższego. Wiele osób mylnie Wszystkich Świętych nazywa Świętem Zmarłych, tymczasem to właśnie Zaduszki są dniem, w czasie którego wspomina się wszystkich ludzi, którzy odeszli.

  Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkował w chrześcijaństwie w 998r. św. Odilon, opat z Cluny, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. Na dzień modłów za dusze zmarłych - stąd nazwa "Zaduszki" - wyznaczył pierwszy dzień po Wszystkich Świętych. W XIIIw. ta tradycja rozpowszechniła się w całym Kościele katolickim. W XIV w. zaczęto urządzać procesje na cmentarz do czterech stacji. Przy stacjach odmawiano modlitwy za zmarłych i śpiewano pieśni żałobne. Piąta stacja odbywała się już w kościele, po powrocie procesji z cmentarza.
  W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII w., a z końcem XV w. była znana w całym kraju. W 1915r. papież Benedykt XV na prośbę opata benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy msze: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i według intencji papieża. W polskim Kościele katolickim Dzień Zaduszny ma rangę wspomnienia obowiązkowego, jako wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych.

"Dla tych, którzy odeszli" 

Dla tych którzy odeszli w nieznany świat,

 płomień na wietrze kołysze wiatr.

Dla nich tyle kwiatów pod cmentarnym murem

 i niebo jesienne u góry

Dla nich harcerskie warty

 i chorągiewek gromada,

 i dla nich ten dzień -

Gellnerowa Danuta

Pozostałe wpisy z tej kategorii